Odgracenie, oczyszczenie, przeprowadzka. Jak odzyskać przestrzeń i dobre samopoczucie. Z poradnika Graciarni.

Jak oczyścić się tego co niepotrzebne? Jak odpowiedzieć sobie na pytanie co mi się przyda, czego nie potrzebuję, co jest zbędnym balastem a czego po prostu nie chcę?

Tak byśmy mogli powiedzieć „przedmiocie…już swoje dla mnie zrobiłeś”.

W dzisiejszych czasach dość często dokonujemy gruntowych zmian w życiu. Zmianą jest także przeprowadzka do nowego miejsca. Najczęściej odbywa się w obrębie jednej miejscowości ale bywa też wyjazd do innego miasta czy też za granicę. Przeprowadzka jest funkcją zmiany polegającą na przemieszczeniu określonych dóbr materialnych na odległość. Dlaczego się przeprowadzamy? Przeprowadzamy się bo posiadamy różnego rodzaju przedmioty, z którymi trudno się rozstać. Przedmioty, które kupiliśmy, dostaliśmy, wydaliśmy na nie dużo pieniędzy. Bardzo chcielibyśmy żeby te przedmioty dalej nam służyły. Przeprowadzka to również okazja. Taka zmiana to szansa aby podsumować dotychczasowe życie, by z optymizmem rozpocząć nowe. Niektórzy nazywają to oczyszczeniem. Jak oczyścić się tego co niepotrzebne? Jak odpowiedzieć sobie na pytanie co mi się przyda, czego nie potrzebuję, co jest zbędnym balastem a czego po prostu nie chcę?
Oczywiście w życiu bywa tak że posiadanie (przedmiotów) oprócz takich przymiotów jak prestiż czy władza jest celem naszego życia. Posiadamy różne rzeczy. Pieniądze, nieruchomości, drogocenne przedmioty, ale znakomitą większość stanowią przedmioty codziennego użytku, których używamy każdego dnia lub sezonowo oraz te, których po zakupie i przyniesieniu do domu nie używamy ani razu. Pytaniem jest to dlaczego aż tak bardzo przywiązujemy się do przedmiotów. Bo łączą nas z ludźmi, których kochamy, których wspominamy. Niektórzy przywiązują się do przedmiotów bo taka jest natura człowieka. Odpowiedzi jest wiele. Może tak dużo jak ludzi. Jedno co wydaje się logicznym rozwiązaniem jest to, że jeżeli coś co jest w naszym posiadaniu, stało się naszą własnością za pieniądze, które uzyskaliśmy z naszej ciężkiej pracy to stanowi to wartość bezsprzeczną. Nie do końca posiadamy jednak świadomość jaki czas jest potrzebny by dana rzecz całkowicie się zamortyzowała. Tak byśmy mogli powiedzieć „…już swoje dla mnie zrobiłaś”. Jedno jest pewne jednym zdaniem: „dobra odpowiedź na te wszystkie pytania pomoże wam się oczyścić”. Spójrzmy na to z punktu widzenia ekonomiki życia codziennego. Jeżeli weźmiemy pod uwagę że przedmioty, które posiadamy, da się w jakiś sposób pogrupować i dokonać oceny ważności poszczególnych grup, to ułatwi nam to zadanie. Jednym z ciekawych sposobów jaki w tej sytuacji możemy zastosować jest zasada 80 rzeczy. Niektórzy sprowadzają się do zasady 150. Liczba generalnie nie ma znaczenia. Chodzi o to żeby się ograniczyć do posiadania określonej ilości przedmiotów i zakup każdego nowego powinien  wiązać się z oddaniem innego. Ludzie, którzy stosują takie zasady łatwiej i części dokonują oceny przydatności poszczególnych przedmiotów i ich funkcjonalności oraz chętnie rezygnują z tych, które żadnej funkcjonalności nie posiadają. 
Graciarnia polegająca na swoim wieloletnim doświadczeniem proponuje dokonania podziału na cztery zasadnicze grupy: pierwsza grupa to grupa bezpieczeństwa. Druga grupa to grupa funkcjonalności. Trzecia grupa to grupa wygody. Czwarta grupa to grupa komfortu. Wszystkie przedmioty możemy zakwalifikować do określonej podgrupy. Jeżeli coś się nie mieści w żadnej z tych grup jest zbędne. 

Bezpieczeństwo – do grupy bezpieczeństwa zaliczamy lekarstwa, wyposażenie niezbędne do utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia (choćby nawet inhalator czy irygator), lekarstwa z odpowiednią datą ważności, sprzęt niezbędny do tego aby bezpiecznie funkcjonować w swoim mieszkaniu czy domu. Może być to odzież, która zapewnia odpowiednie warunki w zimie lub w lecie, obuwie, różnego rodzaju pasy i zapięcia, pojemniki i wszystko inne co pozwoli nam czuć się bezpiecznie. Właśnie poczucie bezpieczeństwa jest tutaj decydującym wyznacznikiem.

Funkcjonalność – do tej grupy zakwalifikować można wszystko to co ułatwia nam codzienne czynności oraz skraca czas ich wykonywania. Począwszy od sztućców, talerzy i kubków, poprzez odzież, narzędzia podręczne, niektóre zabawki naszych dzieci, krzesła, stół, meble kuchenne, lodówkę, zmywarkę, mikrofalówkę itp. a kończąc na rowerze czy książkach. Do grupy tej można zaliczyć jeszcze wiele innych rzeczy. Ważne jest to by były to przedmioty, których rzeczywiście używamy – może to być sezonowo tak jak grill czy materac – ale używamy.

Wygoda – to grupa zwana też drugim zestawem – np. naczynia do ponownego załadowania zmywarki, drugi komplet kół do samochodu czy druga zimowa kurtka. To rzeczy, których nie używamy codziennie ale jest nam z nimi wygodnie bo w razie czego mamy na wymianę.

Komfort – dla większości ludzi zupełnie zbędny ale kuszący. Synonim lub iluzja nagrody za naszą ciężką pracę, za starania, z poświęcenie. Jeżeli już jest to nie trzeba się go pozbywać, jeśli go nie ma to nie warto zawracać sobie nim głowy – na komfort musi nas być stać, a stać bardzo niewielu. Jest tyle rozsądnych sposobów na wydawanie pieniędzy że kupowanie drogich, „markowych”, komfortowych i jednocześnie zupełnie nieprzydatnych przedmiotów jest zbytkiem.

Pozostałe przedmioty – takie jak 78 para spodni lub skarpet, 4 worki ubrań naszych dzieci kiedy były małe, kafelki do kuchni z naszego poprzedniego mieszkania, dziurawe buty, makaron po terminie ważności czy też butelki po winie, wypis ze szpitala naszego pradziadka, który w spokoju spoczywa na Grabiszyńskim od 30 lat – są to przedmioty zbędne. Niestety jest ich cała masa. Są wszędzie. W lodówce, w szufladach, za łóżkiem, pod fotelem. Otaczają nas i zagracają naszą przestrzeń. Przytłaczają i odbierają nam chęć do działania. Nigdy też nie mamy czasu by takich rzeczy się pozbyć. Nie potrafimy się w sobie zebrać by raz na zawsze z nimi skończyć. A skończyć trzeba. Wszyscy mamy tą świadomość lecz nikt nic z tym nie robi. W życiu jednak pojawiają się okazje tak jak przeprowadzka. Z okazji należy korzystać.
O sposobach na odgracenie, o wykorzystaniu przeprowadzki do tego by się oczyścić, jak się pakować i wiele innych ciekawych i przydatnych informacji już niebawem w kolejnych odsłonach naszego bloga.
C.D.N.

kartony do przeprowadzek wrocław

pomoc w przeprowadzce wrocław

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Mój biznes

Dodaj komentarz