Kilka słów o meblach używanych, o potrzebach i dlaczego nam się bardziej wydaje niż jest w rzeczywistości

Lepiej kupić czy zrobić samemu?

Żyjemy, pracujemy, zarabiamy, wydajemy pieniądze. Oczywiście nasze ambicje zakupowe zwykle sięgają rzeczy nowych – wysokiej jakości, które są nam niezbędne do czegoś potrzebne. Rzeczy używane umieszczamy w kategorii „rzeczy niezbędne do życia potrzebne w sytuacji, w której nasz portfel nie jest wypełniony po brzegi” . Czasem Zastanawiamy się czy lepiej kupić jedzenie oraz ubrania czy może inne przedmioty. Kiedy trudno jest nam określić kategorię naszych potrzeb, decyzja co do zakupu rzeczy używanych staje się dobrym rozwiązaniem – tanim i dającym czas na podejmowanie dalszych decyzji.


Bo przecież przedmioty używane tak powszechnie dostępne na rynku, są normalnymi, funkcjonalnymi przedmiotami i w większości przypadków nic im nie brakuje. Oczywiście są blokady, które wstrzymują nas przed zakupem takiego czy innego przedmiotu. Jest obawa że taki przedmiot ma ukryte wady, że ktoś tego kiedyś używał i że nie wiemy w jaki sposób.

Obawy przy zakupie rzeczy używanych

Choć te obawy w żaden sposób (lub też w bardzo małym stopniu) nie odnoszą się do rzeczywistości, to wielu ludzi zupełnie odrzuca „rzeczy używane” zasłaniając się higieną, skłonnościami do uczuleń i wieloma innymi nie do końca prawdziwymi argumentami. Czy tak jest? Wyobraźmy sobie że jedziemy do hotelu. Choćby ten hotel miał 5 gwiazdek, to czy jeżeli korzystamy z łóżka, z pościeli, z ręczników, to czy to są rzeczy nowe? Pomimo to korzystamy z tych rzeczy zupełnie nie biorąc pod uwagę naszych obaw a wręcz jesteśmy bardzo zadowoleni z wysokiej jakości obsługi. Jednak hotel nie wymienia łóżka, nie wymienia pościeli i ręczników na nowe za każdym razem kiedy pokój jest wynajmowany tylko sprząta i pierze.


Tak naprawdę! Czy to ma jakiekolwiek znaczenie że rzecz jest nowa czy używana jeśli różnice są niezauważalne? Czym różni się rzecz nowa pod rzeczy używanych jeżeli ta używana nie nosi szczególnych znaków użytkowania? Różnica jest tak naprawdę tylko i wyłącznie w cenie.

Skąd się bierze cena rzeczy używanych?

Otóż jeżeli „coś” zostało już raz wyprodukowane. Ktoś zapłacił za materiały, pracę i inne koszty producenta, opłacił transport i marżę sklepu to tak naprawdę cena wyjściowa jaka powstaje równa jest Zeru. Konsekwencją tej sytuacji jest cena rzeczy używanej, która jest z dokładnie taka jaką „Ktoś” gotów jest zapłacić – nie mniej ani nie więcej.

Wycena rzeczy używanych

Jak można przypuszczać są różnego rodzaju specjaliści, którzy dokonują wyceny używanych przedmiotów. Najczęściej dotyczy to rzeczy (przedmiotów), które można zaliczyć do grupy antyków , przedmiotów kolekcjonerskich, kosztowności, dzieł sztuki i niepowtarzalnych innych przedmiotów, które mogłyby się znaleźć w tej grupie. Graciarnia jednak nie ma żadnych problemów z wyceną przedmiotów jakie do niej trafiają i nie ważne czy to jest rzecz kolekcjonerska, nieważne czy to jest przedmiot bardzo poszukiwany na rynku, cena którą proponujemy zawsze niesie w sobie koszty transportu, koszty zakupu – to ile graciarnia musiała zapłacić za dany przedmiot, transport oraz koszty postoju w magazynie itp.. Nie ma to żadnego znaczenia czy to jest Kler czy może Black Red White – zawsze kosztuje tyle samo – czyli tyle ile wynoszą koszty transportu, koszty magazynu, pracownika i tym podobne.

Rzeczy w Graciarni są naprawdę tanie

Dlatego też w graciarni rzeczy są naprawdę tanie. Są używane – nie przeczę – niektóre noszą znamiona użytkowania większe lub mniejsze – ale to są rzeczy, które z powodzeniem można w dalszym ciągu używać, wykorzystywać zgodnie z ich przeznaczeniem. Dzięki takiemu podejściu uzyskujemy jeszcze jeden bardzo ważny istotny efekt. Dzięki takim miejscom jak graciarnia oraz dzięki promowaniu kupowania i użytkowania przedmiotów używanych, nie wyrzucaniu a przekazywaniu ich nowym właścicielom uzyskujemy efekt, w którym przedmioty te nie trafiają na wysypisko śmieci. Nie trafiają do pieców i nie powodują między innymi zwiększenie stężenia smogu w atmosferze. Jest to bardzo ważny element, w którym przyczyniamy się do ochrony naszego środowiska.

Oczywiście skala wyrzucanych mebli jest niewspółmierna duża do tego co my robimy, ale propagowanie tego typu działań, uczenie ludzi że trzeba szukać możliwości a nie chodzenia na skróty jest działaniem prawidłowym. Producenci mebli i inni producenci wcale nie zbiednieją od tego że jakaś tam sobie Graciarnia Będzie funkcjonować na rynku a ludzie będą chętnie kupować rzeczy używane.

Co się dzieje z przedmiotami, które jednak się już do niczego nie nadają?

Trafiają do Punku Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) – nie pod śmietnik ani nie do lasu, nie do pieca. Tam są kontenery gdzie każdy rodzaj odpadu trafia osobno. Dalsza droga jest znana – w szerokim rozumieniu pojęcia recykling.

Pozdrawiam R.W

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Mój biznes

Dodaj komentarz